Predné Solisko
wszędzie daleko a na Solisko blisko!
Predné Solisko
Wysokość: 2117 m n.p.m.
Położenie: 49°08′49″N  20°02′11″E
Data: 2016.08.27

Na przekór pewnej pani, która kiedyś mojej mamie powiedziala
"-Ty na Turbacz to już na pewno nie wejdziesz..."
postanowiliśmy zabrać moich rodziców prawie dwa razy wyżej.
Turbacz może jeszcze poczekać.

Ruszamy z domu rankiem ale nie za wcześnie, bo wprawdzie zamierzamy wdrapać się na 2117 metrów ale ze "wspomaganiem". Na Skrajne Solisko decydujemy się wjechać kolejką krzesełkową i dopiero dalej iść o własnych silach. Mam nadzieję, że mimo wszystko uda mi się nakłonić tatę aby poszedł z nami, ale szybko porzucam ten zamiar widząc jak boli go kolano. Przy schodzeniu na pewno bolałoby go jeszcze bardziej a może nawet pogłębiłby sobie kontuzję.

Wyjeżdżamy wszyscy na górę i tam zjadamy na widokowym tarasie śniadanie, a potem we troje wyruszamy na szczyt. Tata zostaje na tarasie Chaty pod Soliskiem.

Razem z nami w stronę niewidocznego szczytu podąża sporo Słowaków. Mama jest zachwycona i z przyjemnością na całej trasie robimy jej mnóstwo zdjęć. Jestem z niej bardzo dumny!

Podejście na Skrajne Solisko na calej trasie jest strome ale wchodzi się bardzo przyjemnie i szybko nabiera wysokości. Cóż... czasami trzeba pomóc sobie rękoma. Bardzo pomocne okazują się kijki trekingowe. Dają solidne oparcie na mocno nachylonym stoku. Mama ma już z nimi duże doświadczenie, ponieważ aktywnie oddaje się przyjemności szumnie nazywanej nordic walking. Patrzę na jej roześmianą, radosną twarz i w jej zachwycie na nowo odkrywam Tatry.

Dorotka raz po raz wyrywa się nam do przodu. Oczyma wyobraźni widzę już te terabajty zdjęć.

Ze szlaku mamy imponujące widoki na dwie szerokie doliny: Młynicką i Furkotną. Przez cały czas wędrówki nieustannie towarzyszy nam widok Krywania. Przez teleobiektyw widzę dziesiątki ludzi wspinających się na jego szczyt.

Mamy szczęśliwie wspaniałą pogodę i nic nie wskazuje na to, że ten stan rzeczy miałby się zmienić. Po okolo godzinie stajemy na szczycie. Nieco znudzona już Dorotka czeka tam na nas. Nim się spostrzegłem pomknęła w kierunku Smrekowickiej Przełęczy. A to Łobuziara! Nie poznaję własnej żony. Tam przecież nie ma szlaku!

Zostawiam mamę na szczycie i idę po Dorotkę w myślach rozstrząsając targający mnie dylemat: "zapomniała czy nie zapomniała, że tam nie ma szlaku?"

Spotykamy się gdy wraca i widząc moje pytające spojrzenie mówi:

"-A ty widzisz jaka tu szeroka ścieżka?
Ile ludzi tędy chodzi?
No...każdy może się pomylić... zapomnieć..."




Wracamy na Skrajne Solisko.

Widoki stąd nie rzucają na kolana. Po wschodniej stronie piętrzy się grań Baszt z Szatanem, a na zachodzie Krywań, zaś z Tatr Zachodnich - Baraniec. W dole doskonale widać Štrbské Pleso i skocznie narciarskie, dalej Liptów i Spisz.

Zastanawiam się skąd tak wiele rozbieżności w określaniu wysokości tego szczytu?

Na zakotwiczonym linami drewnianym krzyżu widnieje 2117 m, Atlas Satelitarny i Przewodnik J.Nyki podają 2093 m, zaś Przewodnik H.Paryskiego 2119 m.
Skąd tyle nieścisłości?
Gdzie leży prawda?

Skrajne Solisko to najłatwiejszy do zdobycia dwutysięcznik w całych Tatrach. Łatwy czy nie, jednak dwutysięcznik. Ale drugi raz to bym tu poszedł co najwyżej zimą.



Ze szczytu schodzimy już razem. Do Chaty pod Soliskiem (której pilnuje tata) mamy zaledwie 1200 m drogi i niecałe 300 metrów deniwelacji.

Cóż... za sprawą obu kobiet schodzimy dłużej niż wchodziliśmy. Za to obie panie mają mnóstwo zdjęć.

Tata cierpliwie na nas czekał a teraz ciekaw jest naszych wrażeń. Panie postanawiają uczcić dzisiejszą wędrowkę szklanką zimnego piwa. Niemal w ostatniej chwili zjeżdżamy w dół.

Podobalo się nam. Fajnie spędziliśmy tu czas z rodzicami.

Udajemy się jeszcze na spacer wokół Szczyrbskiego Jeziora i... wracamy do domu.

Marek
Panoramy

Widok w kierunku wschodnim na Szatana i Baszty.

Ze Skrajnego Soliska widok w kierunku Młynickiego Soliska.

Widok w kierunku zachodnim ze Skrajnego Soliska.
Od lewej: Baraniec, Ważecka Turnia i Zadnia Liptowska Turnia, Młynickie Solisko.

Widok w kierunku zachodnim ze Smrekowickiej Przełęczy.
Na pierwszym planie Dolina Furkotna i fragment szlaku na Bystrą Ławkę.

Widok w kierunku wschodnim ze Smrekowickiej Przełęczy.
Na ostatnim planie Szatan.

Ze Skrajnego Soliska widok w kierunku wschodnim.
Za granią Baszt Zmarzły Szczyt, Mała i Wielka Kończysta.

Nieco powyżej górnej Stacji Kolei Linowej.
Widok w kierunku wschodnim na grupę Baszt.

Dolina Młynicka.

 

Podziel się z innymi swoją opinią...


  o nas   ciekawe strony   inne blogi o górach   napisz do nas   strona główna   newsletter