Kopenhaski rodzinny weekend
maj 2015

KOPENHAGA - miasto inne niż wszystkie stolice europejskie,
wytworna a jednocześnie sielska,
elegancka i na luzie,
z milionem rowerzystów i kwiatów.

Spędziliśmy tu kilka wspaniałych dni, będąc w gościach u Marcina i Anity oraz ich dzieci.
Kopenhaga zachwyciła nas, urzekła i oczarowała swoją naturalnością i skromnością.
To, co podobało się nam najbardziej pokazujemy na poniższych zdjęciach.
Oczywiście nie może tam zabraknąć zdjęć ze Strøget, Pałacu Królewskiego Amalienborg, Kanału portowego Nyhavn, cmentarza Assistens - ulubionego miejsca naszych codziennych porannych spacerów, ogrodu botanicznego i zwyczajnych/niezwyczajnych scenek z ulicy.

Panorama z mostu Dronning Louisses
Kopenhaga to prawdziwe Królestwo Rowerów
Hej Cyklisto!
Jesteś 4478 rowerzystą przejeżdżającym dziś przez ten most :-)
Nad Kanałem Nyhavn
Nad Kanałem Nyhavn
Widok podnoszonego mostu momentalnie kojarzy mi się z Sankt Petersburgiem
Deptak Stroget - najstarszy i najdłuższy w Europie deptak staromiejski - przed wejściem do Guinness Worlds Records Museum
Gmach Kopenhaskiej Opery Królewskiej jest jednym z najoryginalnieszych budynków Europy.
Oddany do użytku w 2005 roku może pomieścić ponad 1,5 tysiąca widzów.
Jej główna scena i pięć pobocznych zbudowanych na zasadzie modułowej,
mogą w czasie trwania spektaklu zmieniać się miejscami,
co do minumum skraca czas koniecznych na zmianę dekoracji przerw technicznych.
...
...
...
...
...

Oczywiście nie mogło nas zabraknąć w Ogrodzie Botanicznym!

...
...
...
...
...
...

Ostatniego dnia pobytu odwiedziliśmy jeszcze jedno przeurocze miejsce ale to też odrębna historia.

Zobacz wszystkie fotografie jako pokaz slajdów

Podziel się z innymi swoją opinią...