Z Busteni
przez Babele i Vârful Omu do Bran

sierpień 2009

Z Busteni wyjeżdżamy na szczyt Babele linową kolejką zwaną po rumuńsku Telecabina.

Bucegi są niepodobne do żadnych innych gór które znałem do tej pory; może odrobinę przypominają Karkonosze.

Słynne Babele są niestety ogrodzone paskudną drucianą siatką.

Skalne formy wyrastają z trawiastego podłoża jak prawdziwe grzyby.

Sfinx - wizytówka Bucegów. Po lewej en face a po prawej z profilu.

W okolicach Baba Mare - widok w stronę Pestery. Na horyzoncie Vârful Leaota (alt.2133m).

Erozja i działalność człowieka bardzo zniszczyły krajobraz.

Na zdjęciu z lewej: ruch nie tylko turystyczny pod Vârful Obârşia.Po prawej: Colti Morarului i Vârful Coștila.

180° panorama z przełęczy Şaua Şugărilor (alt.2360m): po lewej Vârful Obârşia a po prawej Vârful Omu i Colti Morarului.

Gęsto przecinające płaskowyż szerokie "szlaki" są prawdopodobnie dziełem owiec i pasterzy.

Valea Cerbului i Vârful Coștila na szczycie którego stoi strategiczny dla Rumunii nadajnik. W czasach komunizmu góra była pilnie strzeżona - dziś z wyjątkiem najbliższego sąsiedztwa przekaźnika, szczyt jest dostępny turystycznie.

Na przełęczy Obârşia Lalomiţei.

Vârful Obârşia - widok ze zboczy Vârful Găvanele.

Na zdjęciu po lewej Valea Gaura i Vârful Scara (alt.2422m) a po prawej Vârful Coștila i Vârful Obârşia.

Pomiędzy Vârful Găvanele a Vârful Bucura Dumbrava (Ocolit). Widok na dolinę Valea Gaura.

Na wierzchołku Vârful Bucura Dumbrava zwanym również Vârful Ocolit stoi stary drewniany krzyż. Niestety nie udało mi się odczytać pokrywajacych go inskrypcji.

Panorama z Vf. Bucura Dumbrava w kierunku południowo-zachodnim. Od lewej: Vf.Obârşia, Vf.Găvanele, Vf.Doamnele, Vl. Gaura, Vf.Scara.

Po prawej: cabana na szczycie Vârful Omu (alt.2507m) jest najwyżej położonym schroniskiem górskim w całych Karpatach.

Vf. Doamnele (po lewej) i Vf. Scara rozdzielone są rozległą doliną Valea Gaura.

Zejście z Omu pokonujemy w coraz gęstszej chmurze.

Wkrótce chmura ustępuje a naszym oczom ukazuje się piękna dolina Văii Ciubotea prowadząca do Bran.

Dno doliny porośnięte jest niesamowitą ilością różnorodnego kwiecia.

Valea Ciubotea - spojrzenie wstecz, w stronę masywu Vârful Scara, który niedawno minęliśmy.

Spomiędzy szarych skał gdzieniegdzie wyrastają śliczne rozchodniki alpejskie (Sedum alpestre).
Wycieczka dobiega już końca - niedaleko czeka autokar, który zawiezie nas do Moieciu.

Szlak poprowadzony jest wzdłuż rwącego potoku; na zdjęciu po prawej widać zniszczenia dokonane prawdopodobnie przez topniejące wczesną wiosną śniegi.


Podziel się z innymi swoją opinią...