Dziwnym trafem...
trafiłem do Brukseli.
Bo cóż współnego może mieć to miasto
z polskim świętem Matki Bożej Zielnej?
Niby nic, a jednak...
To dzięki ziołom i kwiatom a przede wszystkim mojej Mamie
mogłem zobaczyć Brukselę, Gandawę i Brugię.
Bo to było tak: od kilku już lat na krakowskim Rynku w święto MB Zielnej odbywa się konkurs na najpiękniejsze bukiety zielne i kwiatowe. Mama moja od kilku lat startowała w tych konkursach, a w 2015 roku jej bukiet został okrzyknięty  najpiękniejszym !!!
Tym sposobem Mama zdobyła główną nagrodę w postaci dwuosobowej wycieczki do Belgii, w której dane mi było jej towarzyszyć.
Spacer po brukselskiej starówce zaczynamy na Placu Męczenników (Place des Martyrs; Martelarenplein).
W kryptach pod brukiem tego placu spoczywa ponad czterystu bohaterów rewolucji belgijskiej z 1830 roku.
Tu i na pobliskich ulicach, na barykadach wywalczyli oni niepoodległość Belgii.
Katolicka katedra św. Michała i św. Guduli (Kathedraal van Sint-Michiel en Sint-Goedele; Cathédrale des Saint-Michel-et-Gudule)
Położony na wzgórzu Treurenberg. Surowe jej wnętrze pozbawione jest większości dawnego wystroju na skutek splądrowania świątyni podczas zamieszek w latach 1579-1580 oraz podczas rewolucji w 1783 roku. W latach osiemdziesiątych XX w. została poddana gruntownej restauracji.
Dzisiejszy obszar Ogrodów Monts des Arts w przeszłości był gęsto zabudowany. Dopiero w końcu XIX w. król Leopold II wpadł na pomysł, by wykupić okoliczne tereny i zburzyć istniejące budynki a na powstałym w ten sposób placu utworzyć ogrody. Tereny zostały wykupione i budynki zburzone jednak niewystarczające środki finansowe nie pozwoliły na ukończenie projektu aż do 1910 roku. Wtedy przy okazji odbywającej sie w Brukseli Wystawy Światowej architekt krajobrazu Pierre Vacherot na zlecenie królewskie utworzył prowizoryczny park i zbudował i monumentalne schody z kaskadami fontann na łagodnym zboczu od Place Royale do Boulevard de l'Empereur.
Mimo prowizoryczności park szybko stał się cenną zieloną okolicą w samym sercu miasta. W roku 1930, w ramach rewitalizacji utworzono w tym miejscu nowy park, a w latach pięćdziesiątych zbudowano tuż obok wielkie gmachy Koninklijke Bibliotheek i Pałacu Kongresowego. Nowy, geometryczny ogród na placu został zaprojektowany przez architekta krajobrazu René Péchère.
Obecnie Mont des Arts oferuje jeden z najpiękniejszych widoków w Brukseli. Widać stąd wieżę ratusza przy Grand Place, Bazylikę Koekelberg a w słoneczne dni nawet Atomium.
W pobliżu znajduje się wiele atrakcji turystycznych: Muzeum instrumentów muzycznych, Królewskie Muzea sztuk pięknych, Pałac Królewski i Rynek Starego Miasta.
Następnego dnia pojechaliśmy do Brugi i Gandawy, po drodze zatrzymując się jeszcze na zwiedzanie Pawilonu Chińskiego.
Ostatni dzień pobytu przeznaczyliśmy na spacer po Dzielnicy Europejskiej, i wizytę w Parlamencie Europejskim.
zobacz wszystkie zdjęcia

Podziel się z innymi swoją opinią...