BARANIEC (2185 m n.p.m.) Tatry 49°10'24" N 19°44'27" E
|
|
Baraniec, baranki i barany czyli otwarcie sezonu 'Tatry 2008'
(30 czerwca 2008)
|
Baraniec (2184 m n.p.m.), trzeci co do wielkości szczyt Tatr Zachodnich oferuje jedną z najpiękniejszych i rozleglejszych panoram tatrzańskich.
Trasę wybrał Stefan (zodiakalny baran) i była ona dla mnie wielką niespodzianką. Dla Marka, także zodiakalnego barana, było to pierwsze spotkanie z Tatrami.
Z osady u wylotu Doliny Żarskiej (900 m n.p.m.) szliśmy żółtym szlakiem, który wijąc się licznymi zakosami po zboczu porośniętym smreczynami zaprowadził nas na Starą Stawkę (1299 m n.p.m). Ciesząc oczy widokiem na Kotlinę Liptowską podążaliśmy jej wypłaszczonym grzbietem. Piargi przeplatały się z kosodrzewiną aż wreszcie pojawiły się hale, na których dawniej wypasano bydło i owce. W lipcu hale pokryte były różowymi kobiercami kwitnącego rdestu wężownika.
Kamienistą ścieżką dotarliśmy na szczyt Barańca (2184 m n.p.m.). gdzie ujrzeliśmy szczyty gór od Rosochy, Ostrej i Siwego Wierchu, poprzez Banówkę, Hrubą Kopę i Trzy Kopy oraz Rohacze, Wołowiec, Łopatę, Kominiarski i Jarząbczy Wierch, Jakubinę, Bystrą, oraz grań Otargańców. W dali na horyzoncie rozpoznaliśmy Tatry Wysokie z charakterystycznym Krywaniem. Po krótkim odpoczynku na szczycie udaliśmy się grzbietem przez Smrek (2072 m n.p.m.) do Żarskiej Przełęczy (1917 m n.p.m.) i następnie do Doliny Żarskiej (900 m n.p.m.).
O zmierzchu wygodną, utwardzoną drogą dotarliśmy do parkingu. Zatoczyliśmy pętlę w sumie pokonując 1304 m różnicy poziomów i jakieś 17 km trasy. Dopisała nam pogoda , słońce świeciło od samego poranka. Puchate chmurki podobne do baranków tworzyły malowniczą scenerię a lekki, ciepły wiatr sprawiał, że nasza wędrówka granią dostarczała nam mnóstwo wrażeń nie męcząc nas zbytnio.
Trasa była długa ale w nagrodę widzieliśmy jak z lotu ptaka cały Liptów i imponująca panoramę Tatr Zachodnich.
trasa:
Žiar - Goły Wierch - Baraniec - Jamina -Smrek - Żarska Przełęcz Žiarska Chata Žiar
|