Kopciuszek


(Phoenicurus ochruros)

Zauważyłam go tropiąc grubodzioba. Zachowywał się tak, że od razu zrozumiałam gdzie mieszka. Swoje gniazdo kopciuszek założył na stryszku małej stodółki sąsiadów. Pokarm dla swoich młodych zbierał nieopodal mojej "czatowni". Były to latające mrówki hurtnice, które odbywając właśnie rójkę i nieco zdezorietowane, jakby bez pomysłu na dalsze życie, przemieszczały się po rozgrzanych słońcem deskach. Liczne gniazda hurtnic spotykałam zarówno w naszym ogrodzie jak i na sąsiadujących z nami ugorach. Los tego roju okazał się przesądzony. W ciagu zaledwie jednego dnia para kopciuszków wyżywiła nimi swoje potomstwo.

Ciekawe jak na stan kopciuszkowych żołądków wpłynął kwas mrówkowy. Polując na owady kopciuszek niespecjalnie zwracał na mnie uwagę, pozwalał się do siebie zbliżać na odległość kilku metrów. Zaciekawiona zachowaniem kopciuszka straciłam z oczu grubodzioba. Ostatecznie udało mi się go sfotografować ale absolutnie przypadkiem, gdy siedział obok fotografowanych przeze mnie wilg. Cóż... grubodzioby są piękne ale przyjrzawszy się kopciuszkom znalazłam w nich sporo wdzięku i gracji.

Kopciuszek często dyga jakby się kłaniał albo podryguje ogonem. Ptaki te ubarwione są dość skromnie. W okresie zalotów samce posiadają łupkowo-czarne wybarwienie piór, z którymi delikatnie kontrastuje rdzawy ogon. Uwagę zwraca biała lusterko na skrzydłach i białe pokrywy podogonowe. Samiec w szacie spoczynkowej staje się bardziej podobny do samicy, upierzonej jaśniej, w szaro-brązowawe kolory. Jak widać z powyższego opisu kopciuszki są dość trudnej urody za to poruszają się z niebywałą lekkością i dźwięcznie śpiewają.

Przez nastepne dni widywałam często kopciuszka żwawo przemieszczającego się po ziemi. Zbierał z niej najróżniejsze owady. Podloty po opuszczeniu gniazda rozpierzchły się i zasiadły na gałązkach wierzby.

Kopciuszek jest najliczniejszym ptakiem w Alpach szwajcarskich. U nas znakomicie przystosował się do życia w miastach. We wszystkich naukowych opracowaniach ornitolodzy zwracają uwage, że gatunek ten nie jest zagrożony wymarciem. W Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych ma status LC czyli jest gatunkiem najmniejszej uwagi. Mimo to bardziej ucieszyłam się, że "nasz" kopciuszek osiągnął sukces lęgowy.
Gniazdo buduje wyłącznie samica ale samiec przebywa wtedy w pobliżu i bacznie obserwuje okolicę. Na założenie gniazda wybiera szczeliny i zadaszone miejsca np. tak jak mój, w starych budynkach, ruderach. Do budowy gniazda kopciuszek wykorzystuje źdźbła traw, chwasty a nawet drobne korzonki. Wnętrze mości pierzem i sierścią. Pani Kopciuszkowa składa jaja 2 razy w roku po 5-6 sztuk, które wysiaduje przez 12-14 dni. Młode opuszczają gniazdo po 12-16 dniach. Okres lęgowy trwa od kwietnia do lipca.

Kopciuszek jest ptakiem wędrownym. Przylatuje do Polski w marcu i kwietniu, odlatuje we wrześniu i październiku. Jest monogamiczny. Często pada ofiarą kukułki i wychowuje jej potomka.

Dorota

 

Podziel się z innymi swoją opinią...


  o nas   ciekawe strony   blogi o górach   napisz do nas   strona główna   newsletter